Już w najbliższą sobotę czekają nas nie lada emocje na Wieliczance. Wieliczanka gościć będzie drużynę Targowianki Targowisko, która w tabeli zajmuje trzecie miejsce, wyprzedzając Wieliczankę jedynie o trzy punkty. Zwyciężając w tym spotkaniu Wieliczanka ma szansę zrównać się punktami w tabeli z Targowiskiem, mając przy tym lepszy bilans bezpośrednich spotkań. W poprzedniej rundzie w Targowisku, Wieliczanka pechowo zremisowała, tracąc głupią bramkę w ostatnich minutach spotkania.
Forma Targowianki wiosną daje wiele do życzenia. Drużyna ta nie wygrała od trzech spotkań, a na wiosnę udało się jej wygrać jedynie dwa razy, przegrywając aż czterokrotnie!
Forma Targowianki wiosną daje wiele do życzenia. Drużyna ta nie wygrała od trzech spotkań, a na wiosnę udało się jej wygrać jedynie dwa razy, przegrywając aż czterokrotnie!
Znając wyniki sobotnich spotkań, czyli porażki Rożnowej oraz Targowiska, Wieliczanka pojechała do Wawrzeńczyc niezwykle zmotywowana. Zwycięstwo z ostatnią w tabeli Wawrzynianką znacznie przybliża Wieliczankę do czołówki, co równocześnie zapowiada, że najbliższe dwie kolejki będą kluczowe dla jej końcowego stanu. Przypomnijmy, że w następnej kolejce Wieliczankę czeka niezwykle ciężki mecz z Tawgowianką, a tydzień później wyjazdowe derby z Rożnową.
W ubiegłą niedzielę Wieliczanka goszczona była przez drugą drużynę Batorego Wola Batorska. Spotkanie mimo, że ustalone było na godzinę 17, zaczęło się z 45 minutowym opóźnieniem, wszystko przez niedopatrzenie wielickiego związku piłki nożnej. Otóż, ktoś nie zdołał poinformować jedną z drużyn, że spotkanie Dąb - Gdovia zostało przełożone z godziny 16 na 15, a do sędziowania tego spotkania wyznaczona została ta sama trójka sędziów co do spotkania Wieliczanki. Nieoczekiwane opóźnienie spotkania było jednak dobrym rozwiązaniem, niedziela była bardzo gorąca, więc prawie godzina oczekiwania sprawiła, że słońce nie świeciło już tak wysoko.
W ubiegłą sobotę Wieliczanka na własnym stadionie podejmowała Wilgę Koźmice Wielkie. Przed tym meczem drużyna z Koźmic w tabeli zajmowała miejsce tuż za Wieliczakną tracąc jedynie trzy punkty. Sytuacja w tabeli mogła zapowiadać bardzo wyrównane spotkanie, jednak forma obu drużyn na wiosnę już nie. Wilga ostatnim czasem zawodzi, jak do tej pory wiosną zdobyła tylko jeden punkt. Z tego względu większość piłkarzy Wieliczanki podeszła lekceważąco do swojego przeciwnika tego dnia, co zemściło się to już na początku spotkania. Pierwszą doskonałą okazję Wilga miała już w trzeciej minucie, ale w sytuacji sam na sam Windak wyszedł obronną ręką.
Seniorzy:
Wtorek 24. kwietnia godz. 18:00, Wieliczanka
Czwartek 26. kwietnia godz. 18:00, Wieliczanka
Juniorzy:
Poniedziałek 23. kwietnia godz. 18:00, Wieliczanka
Środa 25. kwietnia godz. 18:00, Wieliczanka
Trampkarze:
Wtorek 24. kwietnia godz. 17:15, Wieliczanka
Czwartek 26. kwietnia godz. 17:15, Wieliczanka
Wtorek 24. kwietnia godz. 18:00, Wieliczanka
Czwartek 26. kwietnia godz. 18:00, Wieliczanka
Juniorzy:
Poniedziałek 23. kwietnia godz. 18:00, Wieliczanka
Środa 25. kwietnia godz. 18:00, Wieliczanka
Trampkarze:
Wtorek 24. kwietnia godz. 17:15, Wieliczanka
Czwartek 26. kwietnia godz. 17:15, Wieliczanka
W sobotę o godz. 14 spotkały się drużyny juniorskie Wieliczanki Wieliczka - Startu Brzezie. Tym razem drużyna gospodarzy mogła pokazać dobry futbol przed własną publicznością. Mecz po raz kolejny znakomicie rozpoczęła Wieliczanka , która już na początku spotkania objęła prowadzenie.
Bardzo trudne warunki postawiła drużyna z Kłaja Wieliczance. Gospodarze mecz rozpoczęli ofensywnym ustawieniem z trzema obrońcami, pięcioma zawodnikami w środku pola oraz grali wysoko pressingiem, przez co szybko przecinali piłki kierowane na Janusa i Kałużę. Choć Wolni od pierwszej minuty próbowali spychać Wieliczankę do głębokiej defensywy to jednak goście zdobyli pierwszą bramkę. W 5 minucie po rzucie wolnym z okolicy połowy długą piłkę w pole karne posłał Klimczyk, z której złapaniem duże problemy miał bramkarz Kłaja, tak że ta spadła pod nogi Kamila Kłapy, którego strzał do pustej bramki dobił Janus.
W ostatnią niedzielę odbył się mecz drużyn juniorskich Wawrzynianki Wawrzeńczyce - Wieliczanki Wieliczka. Nasza drużyna od początku rzuciła się agresywnie na gospodarzy co bardzo szybko znalazło efekt - w 8 minucie spotkania bardzo ładną wrzutką popisał się K.Kowalik, którą bezbłędnie strzałem głową wykończył Klimczyk. Napór Wieliczanki nie zmniejszał się, w 15 minucie znów Klimczyk podwyższył na 2:0, po wyłożeniu piłki przez Kamysza.
Drużyna trampkarzy Wieliczanki wysoko przegrała na wyjeździe z drużyną LKS Czarnochowice. Bramki dla Wieliczanki zdobyli Grochal i Ścibor
Rożnowa Wieliczka
Wieliczanka Wieliczka
Targowianka Targowisko














